Wywołana do zabawy - nagrody oznajmiam, że jestem. Oczywiście nie uważam, że mi się ona należy, bo zaniedbuję i Was i bloga, ale może to będzie taki kop i powrócę tu na dobre? Kto to wie. Właściwie to w moim życiu nie ma niczego takiego, co warto by zapisać, a że nie jestem dobra w płodzeniu czegoś z niczego, to milczę. Chciałabym bywać tu jak kiedyś, mieć swoją oazę Salanee i nie przejmować się niczym, ale to nie ma prawa bytu, nie u mnie. No, ale już już, dość biadolenia, czas odpowiedzieć na pytania zadane przez Ivę, która nominowała mnie do nagrody:
1. Co lubię robić?
Prościej by mi było napisać, czego nie lubię robić, na pewno byłoby mniej pisania ;) A tak serio. Lubię robić wiele rzeczy, które pozwalają mi się spełniać, osiągać satysfakcję i być dumną z tego, że dałam sobie z nimi radę. Lubię pokonywać własne słabości, mimo towarzyszących przeszkód. Lubię się uśmiechać na przekór wszystkiemu i wszystkim. No i lubię grzebać przy rowerze, jeździć na nim, czuć ból w mięśniach. Lubię przebywać w kuchni, płodzić jedzenie i jeść - kocham jeść, tak. Lubię przeczytać dobrą książkę do poduszki. Lubię góry i lubię być na szlaku!!! Lubię czuć się wolną!
2. Wymarzony dom?
Mój wymarzony dom wcale nie musi mieć żadnych udogodnień. Przede wszystkim chcę, aby był dla mnie miejscem, w którym będę czuła się bezpiecznie, do którego zawsze z miłą chęcią będę wracać. Niech będzie postawiony gdzieś blisko gór, niech będzie mały i pachnący drewnem. Niech ma kominek, niech jest tylko mój. W takim wymarzonym domu musi być jeszcze kot i pies, żeby wszystko mogło się dopełnić.
3. Co chcę kupić?
O jej. Mam taką długą listę, a funduszy brak.
Przede wszystkim, najpilniejszą rzeczą jest rowerek stacjonarny, bo to na nim będę pokonywać kilometry, gdy na prawdziwym jednośladzie nie będzie dało się już jeździć. Brakuje mi także butów trekkingowych i ciuchów jesienno zimowych...
4. Czego nie lubię?
Obłudy chamstwa, braku empatii.
5. Ulubiony drink?
Nie piję alkoholu.
6. Ulubiony napój bezalkoholowy?
Zielona herbata.
7. Moje marzenia?
Dawno temu przestałam marzyć...Nie wierzę w marzenia.
8. Co mam zamiar mieć w swoim ogrodzie lub domu?
Gdybym miała swój dom z ogrodem, to na pewno w ogrodzie znalazłaby się hamak i miejsce do palenia ogniska. A w domu? Jak już wspominałam na pewno kominek i zwierzęta...
Nie wiem, czy dziewczyny były już nominowane, jak były to najwyżej nie napiszą, nominuję:
Zasady są proste, nagrodzone dziewczyny muszą wkleić logo nagrody we wpisie, odpowiedzieć na pytania i wytypować kolejne osoby, które według nich zasługują na nagrody. Powodzenia.
Miłej niedzieli dla wszystkich, lecę z moim kochanym ślepkiem na spacerek.

Kochana ja też nie zawsze piszę systematycznie, bo też nie zawsze mam co pisać, nie mam jakiegoś tam bujnego życia, ale piszę, tu jest mój kącik i choć czasem nie ma mnie tutaj długo, to potem wracam i czuję się tutaj dobrze.I też Tobie życzę, abyś lubiła tu wracać i być i pisać, pisać...:-)
OdpowiedzUsuńDziękuję Iva :)
OdpowiedzUsuń