sobota, 11 września 2010

Dobry Wieczór Wszystkim .
Dawno nie pisałem,ale dzisiaj jakaś krótką notkę postanowiłem wyskrobać .Tylko o czym?Może o Salanee;)?.Więc jestem z Niej dumny,że daje radę z niepaleniem.Dzielna z Niej "dziewczynka",choć to chyba wpływa na Jej psychikę ,bo ostatnio ma jakieś dziwne,trudne dni.Każdego wieczoru Jej powtarzam ,że jutro będzie nowy dzień,jutro będzie lepiej i choć ja muszę w to wierzyć :).Może to tylko takie przesilenie letnio-jesienne.Ona za dużo myśli ;), druga sprawa ,że ma o czym ,a ciężko bardzo trudno tak się pozbyć tych czarnych scenariuszy.Ale poszukam gdzieś łopatki i zakopiemy wspólnie ten Jej dołek ,a potem nawet zagrabię i udeptam,aby nie wydostał się już więcej;).Jeszcze jedno mnie martwi...Ta Kobieta to Niejadek ! Jak już niejednokrotnie pisałem,ale żeby tak przez cały dzień zjeść kawałek kabanosa i jeszcze narzekać ,że brzuszek boli ?!No jak ma nie boleć ?!No ręcę opadają normalnie ,ale Ona wie ,ma już zapowiedziane ,ze to się znów zmieni i będzie powrót do dni kiedy jadła przy mnie ;).I to na razie tyle,może i mi wena wróci .Pozdrawiam Wszystkich:)

3 komentarze:

  1. A ile waży Salanee jeśli wolno spytać?

    OdpowiedzUsuń
  2. Salanee głowa do góry :)...
    Zakop ten dołek i o uśmiech proszę
    Buziaczek

    OdpowiedzUsuń
  3. Salanee, żeby zwalczyć chorobę, musisz jeść...
    Ty doskonale o tym wiesz.
    Powodzenia życzę i jak najwięcej dobrych, pozytywnych myśli.
    Przesyłam Ci je szczerze, mam ich bardzo dużo :*

    OdpowiedzUsuń