" No a czasem jestem, jak kolorowy ptak - jak ptak, patrzę w dół na góry..."
Dawno mnie tutaj nie było, ostatni wpis z niedzieli. W zasadzie, to dzieje się dużo, najbardziej tego aktywnego, ale tak to już jest, że jedno się pielęgnuje ponad wszystko, a zaniedbuje drugie w tym przypadku wirtualny świat - ten blogowy. Jak kiedyś mogłam pogodzić jedno z drugim, tak teraz nie jestem w stanie. Powodem jest, że tak powiem, brak wieczornych sił intelektualnych, bo nie powiem, przysiadam do komputera, ale gdy tylko otwieram bloga, żeby coś skrobnąć, dać znać chociaż, że żyję, palce zaczynają stukać po klawiaturze, nijak nie mogąc literek ułożyć w sensowne zdanie, toteż następuje szybki backspace i przeglądarka znika z ekranu... Nie, nie jestem mniej zżyta z tym moim światem - absolutnie, ale ma on dla mnie o wiele mniejszą wartość, aniżeli realne życie. Zastanawiam się, jak kiedyś mogłam nie widzieć świata poza siecią, jak mogłam być tak głupia, bo inaczej tego stanu nie da się nazwać. Uzależnienie moi mili to było. I jeszcze ciekawość, i brak zajęcia, i egoizm - niestety. No, ale było minęło i na pewno nie wróci więcej! Zmieniłam swoje życie o 180 stopni. Dobrze mi z tym i czuję, że w końcu robię to, co lubię, otaczam się takimi samymi ludźmi i niczego mi więcej do szczęścia nie potrzeba, prócz pracy, ale mam nadzieję, że szybko ją znajdę. Od poniedziałku załatwiam potrzebne zaświadczenia, które będę musiała przedłożyć w momencie rejestracji w PUP. 26 wrzesień - w tym oto dniu przybędzie kolejna bezrobotna, ale mam nadzieję, że ten stan nie będzie trwał długo...
Się rozpisała, właściwie to nie chciała o tym pisać, ale tak to już bywa, że czasami jej wpisy potrafią być całkiem inne, niźli to sobie założyła.Skoro jednak tak wyszło, to tak już musi być, a to o czym Salanee chciała napisać dziś, pojawi się jutro. No...
Dobranoc :D
Ja jestem bezrobotnym od wtorku. Miło będzie Cię powitać w tym gronie. :)
OdpowiedzUsuńTak? Osz kurza twarz :) Wiesz, ja normalnie nie mogę się już doczekać tego powrotu do normalności :) Obyśmy byli bezrobotnymi jak najkrócej :)
OdpowiedzUsuńOj tak, bezrobocie to teraz jest plaga w naszym kraju, a niestety lepiej nie będzie. Nie wierzę w żadną polityczną propagandę że jest lepiej, bo jak jest, każdy widzi. Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńZim, dokładnie. Za niedługo przekonam się na własnej skórze, jak to naprawdę w tych urzędach pracy bywa. Lekko ze mną mieli nie będą, bo ja lubię powiedzieć, co myślę, jeżeli mi się coś nie podoba... Byle bym karnie nie wyleciała ;) Hihihi.
OdpowiedzUsuń