Dobrzy ludzie..., nie martwcie się, nie usunę bloga. Za dużo siebie tu włożyłam, żeby ot tak się tego pozbyć. Dziękuję za to, że mnie odwiedzacie, że dajecie mi znaki na różnoraki sposób, żebym trwała, że czytacie. Jest mi niezmiernie miło, nawet jeżeli nie komentujecie..., najważniejsze jest to, że jesteście. Codzienność pokazuje nam, jak bardzo potrafimy być zmienni, jak w jednym dniu jesteśmy w rozsypce, a w drugim zbieramy siły. To tak, jakby uzupełnić swoje braki miksturką życia, zakupioną u jakiegoś kupca...
Odpoczywam, grając w Diablo2, znalazłam sobie sposób na nie myślenie o kłopotach :)
Z pola walki...
Czekam na to, na co czekają lub czego nie chcą dostać kobiety raz w miesiącu. Po tym czasie nadejdą decyzje, co dalej, czy przeszczep będzie, czy nie. Boję się decyzji...I gdzie ta cholerna @ ;)
Odzyskiwanie przedmiotów z martwego ciała.
OdpowiedzUsuńJeśli zginiesz i nie możesz dostać się do twojego ciała, to po prostu zapisz, wyjdź i wróć do gry. Po powrocie do gry, twoje ciało z przedmiotami znajdziesz gdzieś w wiosce.
Aby dostać się do tajnego krowiego levelu musisz zrobić kilka rzeczy:
1. Znajdź nogę Writa (ACT1, Tristram)
2. Przejść grę.
3. Zakup księgę portali.
4. Na koniec kostka Horadrimów.
Po przejściu gry, idź do Obozowiska Łotrzyc i włóż do kostki Horadrimów - Nogę Writa i księgę Miejskiego Portalu. Po ich zmieszaniu, znikną z kostki, a gdy wyjdziesz z inwentarza, powinien ukazać ci się czerwony portal prowadzący do krowiego Levelu. Działa to tylko w Obozowisku Łotrzyc. :P
No to dziekuję Ci, że nie usuniesz bloga!Cieszę się :-)/
OdpowiedzUsuńNo te dni trudne są dla kobiety, ale myslę, że jakoś tą ciocię przyjmiesz do siebie i ugościsaz:-)
Pozdrawiam
Iva
Iva, nie ma za co ;)
OdpowiedzUsuńAnonimowy...., hehehe... Nie wiem, skąd u Ciebie domysły, że zginę :) Jestem już w II akcie, cały I przeszłam bez utraty życia :)
Co do tych wskazówek, to się to wie, kiedyś trwało się w Diablo 2 od rana do nocy :)
Kostka Horadrimów jest dopiero w II akcie, a więc, jeszcze do niej nie dotarłam. Krowi level znam :)...
P.s.
I nie pokazuj języka, bo Ci go berdyszem utnę :P