"Są ludzie, którym szczęście mignie tylko na moment, na moment tylko się ukaże po to tylko, by uczynić życie tym smutniejsze i okrutniejsze."
Z życia szpitalnego:
Powrót do bólu, do bolesnych opatrunków... Wszystko to sprawia, że moja psychika nie może już tego wytrzymać, a dodatkowe myślenie, które mam w ostatnim czasie, nie pozwala mi funkcjonować, dlatego zamilknę. Nie radzę sobie, nie mogę zrozumieć, nic nie wiem, martwię się bardzo, a ból, który trwa, rozrywa mnie od środka. Nie fizyczny ból, ale psychiczny, i ta niemoc, i to poczucie bezradności... Dziękuję..., za to, że byliście tu ze mną...
W,... chlip.
sobota, 13 marca 2010
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Jestem z Tobą...
OdpowiedzUsuń;(
OdpowiedzUsuńTylko wróć szybko... i 3maj sie dzielnie...
OdpowiedzUsuń