wtorek, 4 stycznia 2011

Świat słów.
Ile znaczą dla nas słowa? Czy wsłuchujemy tudzież wczytujemy się w to, co ktoś nam chce za pomocą nich przekazać bez względu na to, jaką przybierają formę? Dla mnie słowa są bardzo ważne, trafiają do mojej głowy, w której tworzy się ich świat,  literki układają się w wyrazy, a ja zaczynam widzieć to, co czasami pozostaje niewypowiedziane. Taka moja umiejętność, czy zmora? Czasami mi ciąży, ale skoro ją mam, to korzystam.  Dzisiaj  zobaczyłam. Potwierdziło się wszystko, o czym pisałam kilka dni temu, a co dotyczyło mojej przegranej.  Przykre, że po raz kolejny,  przykre, że moje odczucia nie dotarły tam, gdzie miały dotrzeć, przykre... Nic jednak poradzić nie mogę, naukę z życia już wyniosłam. Szkoda, że tylko ja W.

Chochliki w dniu wczorajszym pozwoliły nam zagrać.  Uwielbiam się zmęczyć. Uwielbiam tenis stołowy, uwielbiam...  Zdjęcie na dowód - skupienie me, mam nadzieję widoczne? :D

4 komentarze:

  1. Widoczne widoczne. Jak byłam młodsza też uwielbiałam w to grać :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Widać to skupienie :)
    Wiesz, z drugiej strony może dobrze, że przywiązuje się taką uwagę do słów, w końcu nikt z nas nie wie, jaka przyszłość nas czeka. Może ta relacja nie byłaby dla Ciebie w dłuższej perspektywie dobra? Dzisiejszy świat nie przykłada takiej uwagi do słów i stąd tyle jest wbrew pozorom nieporozumień. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Słowa są istotne. Na początku było Słowo w końcu. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Słowa + umiejętność słuchania = nauka dla nas :D

    OdpowiedzUsuń