Świat słów.
Ile znaczą dla nas słowa? Czy wsłuchujemy tudzież wczytujemy się w to, co ktoś nam chce za pomocą nich przekazać bez względu na to, jaką przybierają formę? Dla mnie słowa są bardzo ważne, trafiają do mojej głowy, w której tworzy się ich świat, literki układają się w wyrazy, a ja zaczynam widzieć to, co czasami pozostaje niewypowiedziane. Taka moja umiejętność, czy zmora? Czasami mi ciąży, ale skoro ją mam, to korzystam. Dzisiaj zobaczyłam. Potwierdziło się wszystko, o czym pisałam kilka dni temu, a co dotyczyło mojej przegranej. Przykre, że po raz kolejny, przykre, że moje odczucia nie dotarły tam, gdzie miały dotrzeć, przykre... Nic jednak poradzić nie mogę, naukę z życia już wyniosłam. Szkoda, że tylko ja W.
Chochliki w dniu wczorajszym pozwoliły nam zagrać. Uwielbiam się zmęczyć. Uwielbiam tenis stołowy, uwielbiam... Zdjęcie na dowód - skupienie me, mam nadzieję widoczne? :D

Widoczne widoczne. Jak byłam młodsza też uwielbiałam w to grać :)
OdpowiedzUsuńWidać to skupienie :)
OdpowiedzUsuńWiesz, z drugiej strony może dobrze, że przywiązuje się taką uwagę do słów, w końcu nikt z nas nie wie, jaka przyszłość nas czeka. Może ta relacja nie byłaby dla Ciebie w dłuższej perspektywie dobra? Dzisiejszy świat nie przykłada takiej uwagi do słów i stąd tyle jest wbrew pozorom nieporozumień. Pozdrawiam :)
Słowa są istotne. Na początku było Słowo w końcu. :)
OdpowiedzUsuńSłowa + umiejętność słuchania = nauka dla nas :D
OdpowiedzUsuń