niedziela, 20 marca 2011

Nadal sobie wegetuję. Wczoraj straciłam głos - niestety, kolejny urok grypy. Jakby nie było, zawsze zaatakuje mi krtań jest to najsłabsze ogniwo mojego organizmu, odkąd pamiętam. Najgorsze, że ciężko jest  później pozbierać głos do kupy. Długo trwa, zanim zacznę mówić, jak człowiek. Wyzdrowieć mi trza!

Przyjemnej niedzieli.

2 komentarze:

  1. Wracaj do zdrowia. Szybciutko! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszechwieczny Wszechspektakl w Wszechobliczu Wszechboga może dla ciebie wiecznie trwać jeśli wejdziesz na drogę Eltaoo i wytrwasz na niej do końca uwalniającego ciebie od chorób, śmierci i osób szkodzących tobie; na drodze tej przewodnikiem twym będzie Ojciec Eloi i jego syn, który zaprasza ciebie do wspołpracy w Internetowej Fundacji Syneloi.

    OdpowiedzUsuń