czwartek, 14 kwietnia 2011

Podobnież od jutra ma być ładna pogoda, czy tak się stanie? Zobaczymy. A dzisiaj nadal pada, jest zimno i szaro-buro. Byłam u lekarza. Wyniki krwi + mocz ogólnie wyszły dobrze. Białe i czerwone się trzymają, hemoglobina poniżej normy, ale po anemii bardzo ciężko jest ją odbudować, aby sięgnęła normy. Organizm przyzwyczaił się, że ma sobie radzić w ekstremalnych warunkach, więc teraz nie widzi potrzeby, żeby wartości wyrównywać. Mam też troszkę mniej białka w sobie - do poprawy. Najgorsze, co wyszło to jest nad krzepliwość krwi. Dopóki nie poczytałam w internecie, nie martwiłam się tym wcale, a teraz? Jestem więcej niż pewna, że to jest pomyłka, nigdy nie miałam problemów z krzepnięciem (poza anemią), dlatego po świętach wybiorę się do swojego rodzinnego lekarza, żeby dał mi skierowanie na badania ponowne. Będę miała czarno na białym. Poza tym nic nowego. Posiew mi pobrali i czekam na wynik. Doktor chce usuwać tkankę, ale ja się nie zgadzam, nie tutaj. Siemianowice mają mnie pod opieką, niech tak pozostanie.

2 komentarze:

  1. No to i tak dobrze, ja się bardzo cieszę :) Bo gdy jest się chorym przewlekle to nawet brak zmian na gorsze jest dobrym znakiem, a że trudno wrócić do normalności... Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam nadzieję, że zdrowie będzie się tylko poprawiać. A dobra pogoda też na pewno niedługo przyjdzie. Pozdrawiam serdecznie! :)

    OdpowiedzUsuń