piątek, 27 listopada 2009

Wczorajszy dzień dał mi wiele dobrego, i pomimo tego, że wiem, co mnie czeka za kilka dni, i że one upłyną tak szybko, to jakoś się nie martwię. Na pewno największe uderzenie stresu będę miała w niedzielę, bo chyba dziwne by było, gdyby człowiek się nie bał, jednak czuję,  że mam swojego dobrego ducha, który nie da mi się stresować, i umili  ten ostatni dzień mojego pobytu w domu. Z takim dobrym duchem można też sobie bardzo sympatycznie porozmawiać, i ma się wrażenie, że się zna od zawsze... milczy, gdy mówię, mówi, gdy milczę...,  wiecie, jak to dobrze jest pośmiać się tak szczerze, tak prawdziwie, i na dodatek robić to o 2 w nocy? Takie dobre duchy istnieją, i stają się elementem naszego życia,  w momencie, kiedy my sami myślimy, że nic nas już dobrego nie spotka, Takie duchy czasami mieszkają blisko, czasami daleko, ale to właśnie z daleka spotyka się najwięcej życzliwości i dobroci. i to dalekie, powinno być blisko.  Amen.

Dla dobrego ducha..., niech posłucha, jak go już głowa nie będzie bolała ... ;)

s

Update:
Pomieszałam dzisiaj mandarynki, z kawą, z wędzonym serem, i popiłam to wszystko wodą mineralną... Później,....umarłam...O masakro, nigdy więcej!

6 komentarzy:

  1. Hmmm szpital powiadasz... - niedobrze, a może dobrze? - poleżysz, doktorki zrobią swoje i będziesz miała spokój - bądź co bądź lepiej cierpieć krócej niż dłużej. Uszy do góry - jak to mówią "Po burzy zawsze wychodzi słońce".
    Amelcia mnie rozbraja - wesoło z nią masz nie ma co :D uśmiałam się do łez niemal
    Kala

    OdpowiedzUsuń
  2. A! i dodam jeszcze, że uwielbiam tą piosenkę. Zresztą nie tą jedną grupy Akurat :)
    Kala

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak, Akuraci zawsze działają na mnie pozytywnie, mają taki przekaz, że jest nie do podważenia :)
    Szpital jest teraz jedyną szansą, abym wyzdrowała - niestety. Doktorki... właśnie z nimi to jest różnie, bo jeden stara się wiedzieć lepiej od drugiego...
    Amelka, to jedna z tych osób, która potrafi sprawić, że pojawi się u mnie uśmiech nawet w najgorszych momentach mojego życia. Kocham tego małego bąka bardzo mocno :)

    OdpowiedzUsuń
  4. A wiesz, że lista blogów Ci się nie odświeża?
    Kala

    OdpowiedzUsuń
  5. Właśnie wiem, zaraz muszę to zrobić ręcznie... Nie wiem, co jest grane.

    OdpowiedzUsuń
  6. Masz Ty smaki... :-)
    no nie odświeża.

    OdpowiedzUsuń