Oczy spuchnięte, uwydatnione i zaczerwienione worki pod oczami, wszystko swędzi..., coś mi się stało z twarzą. Taki obraz siebie, zobaczyłam po wstaniu z łóżka. Hmm, nie wiem, co jest przyczyną, czy to alergia, czy może znowu jakiś skutek uboczny autoszczepionki. W każdym razie, nie wyglądam korzystnie, i nie jestem w stanie temu zaradzić, ani kremy, ani zimne okłady nie pomagają. Ech, jak nie urok, to sraczka... ;)
Znowu mnie dopadła, znowu nie chciałam jej się poddać, znowu pokazywała się wszędzie tam, gdzie nie chciałam jej zobaczyć, znowu mówiła do mnie, znowu chciała mnie poczuć, sprawić, żebym zatraciła się w niej całkowicie, znowu, znowu, znowu..., a ja tak bardzo nie chciałam, aby ona mną zawładnęła, aby wiedziała, że nie mam szans, bo już na starcie byłam przegrana, bo zaświeciły mi się oczka, kiedy ją tylko zobaczyłam... Ech, tak zakichana Klątwa Montezumy2!
..., a pogoda się popsuła, nie ma słonka, chmurki, chłodno, i za chwile pewnie przyjdzie burza. Burzo, nie pozbaw mnie tylko prądu, bo ważny mecz chcę oglądać :D
Zapraszam do niewidzialnej, szklanej góry...
Jeśli to alergia, to najlepsze będą albo sterydy, albo feksofenadyna (nie wiem czy dobrze zapisałam) - o ile możesz brać. Moja znajoma na podpuchnięte oczy kładła mokre woreczki z herbatą - z tego co mi mówiła, pomagało. No, ale nie będę Ci wprowadzać zamętu do głowy... Życzę zdrowia :) Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńJak ja lubię tę piosenkę :D
OdpowiedzUsuńCo do oczu to też słyszałam o herbacie (obiło mi się o uszy że rumianek też dobry - również torebki)
A co do alergii (jeśli to ona) to jeśli nie jesteś regularnie doświadczana przez tę "przyjemność" to nie ma co porywać się do sterydów bo to już ostateczność. Może zwykłe wapno albo coś ogólnie dostępnego (tzw bez recepty) pomoże? (Zyrtec, Alertec)
Pozdrowionka:)
Dawno tu nie zaglądałam...widzę zmianę szaty graficznej-SUPER!!! podoba mi się:)
OdpowiedzUsuńAgnieszko, życzę Ci z całego serca aby autoszczepionka pomogła.
Pozdrawiam:)