poniedziałek, 25 października 2010

Wczoraj pisałam o ulubionych serialach. Dzisiaj chciałabym Wam przybliżyć jeden z nich, który powoduje u mnie, że płaczę, ale na szczęście ze śmiechu. Jest to dla mnie najlepsze zakończenie dnia, czekam z utęsknieniem na każdą godzinę 22 w niedzielę.

Spadkobiercy. Tematem tej improwizacji jest parodiowanie innych seriali, takich jak np. Moda na sukces, albo Dynastia. Pomysłodawcą jest Dariusz Kamys ( założyciel kabaretu POTEM,i Hrabi).
Rzecz dzieje się w Los Angeles. Mieszka tam Jonatan Owens (Artur Andrus) - głowa rodziny, biznesmen, wdowiec. Ojciec trojga dzieci - George'a (Robert Górski-Kabaret Moralnego Niepokoju), Billy'ego (Marcin Wójcik-Ani Mru Mru)i Dorin (Joanna Kołaczkowska-Kabaret Hrabi). Billy jest starszy, i to jemu ojciec powierzy następstwo po jego śmierci. George znów, nie interesuje się biznesem - pali, pije, taka "czarna owca" w rodzinie Owensów, ale wrażliwa i sentymentalna.. Jest w stałym konflikcie z ojcem, gdyż kiedyś ten nie chciał zapłacić okupu za porwaną córkę, czyli jego siostrę - Dorin. W mieście żyje też Frank Dealey (Janusz Rewers-Kabaret Ciach), wróg Jonatana Owensa i konkurent w interesach. Jest to człowiek zły, niegdyś przyjaciel, ale poróżnił ich Wietnam. W każdym serialu musi być dobry duch, tak w tym też jest ktoś, kto wspiera Owensa dobrymi radami. Jest to Warren (Wojtek Tremiszewski-Kabaret Limo). Dorin - wspominana wcześniej przeze mnie córka Owensa - odnalazła się po czternastu latach, które spędziła w sierocińcu. Wszystko przez to, że ojciec, który wyznawał żelazne zasady, nie chciał zapłacić okupu porywaczom. Dorin ma też narzeczonego Kena Heighly (Wojtek Kamiński-Kabaret Jurki), który jest czeskim emigrantem (jako dziecko, został wywieziony z Czech w bagażniku). Jest też Harriet Fergusson (Agnieszka Litwin-Sobańska-Kabaret Jurki), była agentka FBI, pracująca najpierw dla Owensa, później zakochuje się w Dealeyu i zostaje z nim. John McPherson (Piotr Bałtroczyk)to kolejna postać, która walczyła w Wietnamie z Jonatanem i Dealeyem. W serialu gra twardego i zawziętego, który ma za zadanie zemścić się za pozostawienie go na polu bitwy na pastwę Vietcongu. Przekonany przez Jonathana o jego niewinności rezygnuje z zemsty i zostają przyjaciółmi. John, poznaje Harriet, pociąga go, ale wie, że jest to kobieta Dealeya...

Tak to było na początku..., teraz do obsady dołączyli jeszcze - Doktor Dreyfus (Marek Grabie-Kabaret Grabiego Marka) - jest lekarzem wszystkich specjalności, szalony i nieobliczalny, kierujący się swoją własną pokrętną logiką. Każdy do niego biegnie z problemem, bo jest w tym serialu jedyny. Maggie Mekintosz Owens (Maria Czubaszek), to matka Jonatana i babcia Dorin, Billego i Georga. Do typowych babć ona nie należy. Jej obecność w domu Owensów, zamiast łagodzić - generuje nowe problemy. Wraz z wnukami, pretenduje do dziedziczenia fortuny Owenów. Musi zdobyć pieniądze, gdyż ma poważne długi hazardowe, zaczynają ją ścigać wierzyciele. Harry natomiast (w tej roli Michał Wójcik - Kabaret Ani Mru Mru), to brat Harriet. Ma za sobą przeszłość kryminalną. Aktualnie przebywa na zwolnieniu warunkowym - odnajduje siostrę, licząc na jej pomoc, a jakby nie było pomocy potrzebuje, bo nie ma pracy, nie ma pieniędzy, nie ma gdzie mieszkać, a do tego jest uzależniony od wszystkiego, prócz zielonej herbaty. Można nim łatwo manipulować.

Najlepsze w tym wszystkim jest to, że dialogi są improwizowane bezpośrednio na scenie. Każdy odcinek ma od 6 - 8 scenek. Przed wyjściem, Dariusz opowiada im, o czym ma być dany odcinek. Publiczność poinformowana wcześniej, że aktorzy nie mają gotowych tekstów, a improwizują, ma uciechę, gdyż aktorzy czasami w widoczny sposób męczą się na scenie, rzucają do siebie złośliwymi tekstami, i wpuszczają się w maliny. I te ich słabości są największą siłą tej udawanki, bo najlepsze jest to, co dzieje się niezapowiedzianie. Dlatego tak często płaczę ze śmiechu!

W każdym odcinku występuje gość specjalny, który nie wie, co go będzie czekać po wejściu na scenę.

Aktualnie w Spadkobiercach chodzi o to, że Ken odnalazł swojego ojca, okazał się nim John McPherson. Cofnął się też do dzieciństwa, żeby nadrobić stracony czas. Babcia Meggy mu w tym pomogła. Nie jest z tego zadowolona Dorrin, bo Ken stał się innym człowiekiem, próbuje go zmienić, ale jej się to nie udaje. Szuka pomocy, gdzie może. Ken miał też problem z pumą ( co to jest puma, domyślcie się sami ;))
Dla zachęty wrzucam jeden odcinek, gdzie gościem specjalnym jest Andrzej Piaseczny. Wyłam na nim ze śmiechu. Z odcinka, na odcinek jest coraz bardziej śmiesznie. Warto zatrzymać się na chwilę i obejrzeć.







Więcej odcinków znajdziecie TU

4 komentarze:

  1. Ja z kolei ostatnio wróciłam do "Na dobre i na złe", oglądam też "Ojca Mateusza". Kiedyś oglądałam jeszcze "Doktora House'a" (nie wiem czy go teraz puszczają, tę nową serię) i nawet mi się podobało. Ale gdy obejrzałam kawałki 6 serii to jednak uznałam to już za zbędne przedłużanie... Po prostu w każdym filmie czy serialu trzeba kiedyś powiedzieć "koniec", a nie ciągnąć akcji w nieskończoność - inaczej zrobi się tasiemiec w stylu "Mody na sukces".
    Pozdrawiam serialowo :)

    OdpowiedzUsuń
  2. "Na dobre i na złe", oglądam również :) Poza tym jeszcze "M jak miłość", "Na Wspólnej" no i jak wcześniej pisałam "Ludzi Chudego", "Spadkobierców". "Doktor House" leci w czwartki o 20:45 na dwójce, i w niedzielę na TVN, ale wcześniejsza seria. Wcześniej nie oglądałam, teraz rzucam okiem, ale daleko mi w tym serialu do realiów, dlatego traktuję z przymrużeniem oka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Spadkobiercy rządzą. Najlepszy polski serial wszech czasów. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie pokażę paluszkiem, kto mnie zaraził ;)

    OdpowiedzUsuń